języki: PL EN
rozmiar tekstu: A A A
wersja portalu: Dzień Noc WAI

Czesław Mozil na rocznicę przyłączenia Górnego Śląska do Polski

23 czerwca na Placu Sejmu Śląskiego w Katowicach odbywały się huczne obchody 90 rocznicy przyłączenia części Górnego Śląska do Polski. Pośród różnego typu atrakcji przygotowanych przez miasto z tej okazji odbył się także koncert charyzmatycznego artysty, Polaka wychowanego w Danii – Czesława Mozila.

Koncerty tego artysty mają to do siebie, że ich forma jest wielką nieznaną, bowiem czasem przypomina bardziej spektakl niż koncert, niewątpliwie zawsze jednak jest to sztuka na wysokim poziomie zarówno muzycznym, jak i konferansjerskim. Czesław Mozil, to artysta w pełnym tego słowa znaczeniu. Jak sam o sobie mówi: „Jest chłopczykiem, który gra swój teatralny pop i lubi się tym bawić”.

Podobnie było podczas sobotniego koncertu, artysta bawił się i formą, i treścią. Prezentując zgromadzonej na placu widowni swoje utwory, jak zawsze dopowiadał do nich swoją historię, niestety, nie zawsze zrozumiałą dla publiczności.

Podczas występu zważywszy na okazję, Mozil wraz z zespołem zaprezentowali wiele dobranych do okazji utworów zarówno z ostatniej płyty ‘ Czesław Śpiewa Miłosza’, jak i poprzednich. Publiczność miała okazję usłyszeć ‘ A jednak’ czy ‘ Do Laury’. Ku zaskoczeniu wielu zabrakło najbardziej znanych utworów zespołu. Publiczność nieprzerwanie o nie prosiła i się nie doczekała, co spowodowało, że wielu czuło niedosyt po występie artysty.

W jednym ze swoich wywiadów Czesław powiedział, że:  „(…) muzyka to inna forma rozmowy z drugim człowiekiem”. Podczas sobotniego koncertu ewidentnie dialog Czesława i zespołu  z publicznością nie był taki jak wielu się spodziewało, co jest wyłącznie dowodem na to, że prawdziwa sztuka nie jest dla mas.

Katarzyna Zyg
2012-06-25

PDF Print