języki: PL EN
rozmiar tekstu: A A A
wersja portalu: Dzień Noc WAI

Przez muzyczne gatunki. W piątek na OFF Festivalu

Po pierwszym dniu spędzonym w Dolinie Trzech Stawów widać wyraźnie jak OFF Festival coraz odważniej zmierza ku programowi zdolnemu zaspokoić słuchaczy wielu gatunków muzycznych. Jednocześnie od lat pozostaje w wyższych rejonach selekcyjnej jakości.

OFFa w plenerze rozpoczął metalowy i polski Obscure Sphin. Równie mocne, ale bardziej hardcorowe brzmienia zaprezentował Converge. Rodem z Salem, miasta czarownic. Już w nocy ostro elektroniczny i zadziorny Atari Teenage Riot kończył piątkowe działanie Sceny Leśnej.

Pierwsze koncerty na wszystkich czterech scenach należały do polskich wykonawców. Gatunkowo na pewno wyróżniały się mroczny, ale nie nużący kIRk oraz jazzowy Profesjonalizm z ciekawymi improwizowanymi wycieczkami pianina. Polską gwiazdą tego dnia była niewątpliwie Kasia Nosowska, której występ w ciekawych aranżacjach miał miejsce już w najlepszym „paśmie”, o godzinie 19.45. Chociaż piątek - jak przystało na dzień pracy - sprawił, że uczestnicy przyjeżdżający z całej Polski na terenie okołofestiwalowym meldowali się nawet o godzinie 23.00.

Po drugiej stronie energetycznej szali uplasowały się zespoły i wykonawcy, którzy na co dzień stoją solo z instrumentem przed wielką publicznością. Colin Stetson, Kanadyjczyk i jazzman, zagrał na saksofonie basowym, potężnym instrumencie, z którym udzielał się m.in. u Toma Waitsa. A na folkowo czarował publiczność Josh T. Pearson, Teksańczyk. Nurt folkowy nie wyczerpał się na tym, na swój sposób kontynuowali go King Creosote i Jon Hopkins oraz Kurt Vile and The Violators. Na swój sposób, bo z dodatkiem wysublimowanej elektroniki.

Elektronika królowała pierwszego dnia na tym, głównie rockowym i opartym na polskich wykonawcach, kiedyś by się wydawało festiwalu. Death in Vegas, mieszanka potężnych gitar i równie potężnie brzmiącej elektroniki, to jeden z najciekawszych koncertów tego dnia. Ale to właśnie elektropopowe Metronomy sprawiło, że poczułam się jak na Stadionie Narodowym na koncercie Madonny. Publiczność oszalała.

Inga Niedzielska
2012-08-04

PDF Print