języki: PL EN
rozmiar tekstu: A A A
wersja portalu: Dzień Noc WAI

„Ku przestrodze” w deszczu. Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla w WPKiW

Dwudniowy (30 - 31 lipca) weekendowy Festiwal Muzyczny im. Ryśka Riedla „Ku przestrodze” odbywa się na polach Marsowych w Wojewódzkim Parku Kultury i Wypoczynku. Ma ustalony od lat program, w którym gospodarzem pierwszego dnia jest zespół syna Ryśka Riedla Cree, a drugiego – sam Dżem.  W sprawdzonej formule co roku pojawia się coś nowego – dzięki zaproszonym zespołom, konkursowi oraz wydarzeniom towarzyszącym, które tutaj omówimy.

 W „Leśniczówce”, oficjalnym klubie festiwalowym już od czwartku można było posłuchać muzyki, oglądnąć slajdy i filmy z poprzednich edycji. W piątek rozgrzewały atmosferę zespoły grające m.in. covery Dżemu. Dużą sensacją okazał się Dżemik Blues, którego gitarzysta miał 12 lat, a perkusista 6. Dziecięcy skład zespołu wywabił festiwalowiczów z ogródka piwnego. A to był niestety ostatni dzień, w którym pogoda pozwoliła na przyjemne sączenie napojów na świeżym powietrzu.

Pierwszy dzień festiwalu zaczął się nie najgorszą pogodą – na początku nie padało. Od godziny dwunastej na scenie walczyło o możliwość wystąpienia przed szerszą publicznością drugiego dnia festiwalu i za rok osiem zespołów. Przegląd był zdecydowanie najbardziej obiecującym momentem – nieznane zespoły i szansa na porywający występ. Każdy z nich zaprezentował właściwe sobie i wypracowanemu stylowi podejście do bluesa. Każdy z zespołów miał swój atut (Johnny Coyote ciekawie zachowującą się na scenie wokalistkę, Fama charyzmatycznego wokalistę, z kolei wokalista Old Wave mógł zachwycić potężnym głosem, a Giflof nietypowym instrumentarium), ale mimo przyznanych nagród żaden z nich nie poruszył, nie zachwycił bez granic. Zwycięzcą rywalizacji okazał się zespół Ghetto z Kutna.

Drugiego dnia festiwalu rozpadało się na dobre. Młodzieży pod sceną to nie przeszkodziło w dobrej zabawie. Spora grupa upatrzyła sobie obfitujący w błoto teren pod sceną. Dwa zespoły obchodziły swoje dwudziestopięciolecia - Adam Kulisz Trio & Goście oraz Sztywny Pal Azji. Adam Kulisz wraz z zespołem od lat potwierdza, że blues na Śląsku ma się bardzo dobrze. Świetni technicznie i porywający w improwizacjach, a jednocześnie z własnym stylem. Taką receptę moglibyśmy wystawić także Sztywnemu Palowi Azji, któremu zabrakło ognia. Mimo niewątpliwej charyzmy frontmana, zespół nie porwał.

Festiwalowi towarzyszył I Przegląd Muzyków Ulicznych – Blues Na Wolności. Na trasie z chorzowskiej ulicy Wolności na ulicę Truchana, na której urodził się Ryszard Riedel, grali uliczni muzycy. Przegląd pozwolił fanom odbyć drogę, którą z pewnością niejeden raz przeszedł legendarny wokalista zespołu Dżem.

Inga Niedzielska

PDF Print