languages: PL EN
font size: A A A
layout: Day Night WAI

Muzyka ulicy, czyli Mariacka z płyty

Na „Płytę Mariacką” składają się utwory siedmiu zespołów, które wystąpiły w trakcie plenerowego Festiwalu Lajera  na ulicy Mariackiej. Już sam design krążka zachęca: „weź mnie w obroty”! Napis Mariacka to kombinacja kolorowych sześcianów wprost ze starej gry 3D czy kostki Rubika. Książeczka w środku wymalowana barwnymi kamienicami tworzy specyficzną mapkę tej głośnej ulicy. Na drugiej stronie płyty mieści się historia jej powstania w ciekawej oprawie rodem z MS-DOS.

Płytę otwiera funkowy Mofoplan piosenką „Porsche chce spać”, która jak na ironię nie daje nam zmrużyć oka. Do tego motywy z Red Hot Chili Peppers i tytułowe porsche odjeżdża do drugiego kawałka. Numer dwa to „CoMofogra”. A co gra? Oni sami najlepiej odpowiadają na to pytanie: ciachanie do pierwszej krwi, darcie ryja na trzy mordy, złamane statywy, spalone bębny, fluorescencyjne przepocone kimona, historie o blokadach, paradach, jaguarach i funkcjonariuszach.

Kolejny na „tapecie” to St. James Hotel, czyli mieszanka dziwnego mroku i energii, z mocnym basem i wyraźnym wokalem. „Aniołom wkładam rękę pod spódnice/ A diabły trzymam za jaja gdzieś na boku!” - fragment piosenki numer dwa „Na swoją obronę”, pokazuje, że panowie mają rękę do tekstów.

Trąbki ogłaszają zmianę klimatu na - jak sugeruje nazwa - reggae Konopians. Każdy, kto delektuje się tą muzyką, poczuje lekki powiew Jamajki. Muzycznie zespół bardzo dobrze wpasowuje się w klimat „mariackich” imprez, tekstowo gorzej, ale Marley na pewno nie przewraca się w grobie.

Muariolanza, nazwa dość trudna do zapamiętania, jednak tego samego nie można powiedzieć o muzyce. „Po drugiej stronie Przemszy” jest przepełniony improwizacjami, miły dla ucha, słychać wysoki kunszt i wyczucie muzyki. Teksty dobre, jednak tutaj nie one są najważniejsze. Nie zakłócają odbioru, zgrywają się ze ścieżką, tworząc innowacyjną kombinację, która na polskim rynku muzycznym wybija się świeżością i oryginalnością.

Mirek Rzepa wkracza w dziewiątym utworze z dźwiękami fletu, następnie gitarą solo bez żadnego tekstu (słyszymy tylko: „Ok, jest?”) Jednak za bardzo nam słów nie brakuje. „Jak słychać” w tym utworze, jeden instrument zupełnie wystarczy, gdy prowadzi go ktoś tak umuzykalniony i doświadczony.

Łapka Rzepa Głuch i ich „Summer Without Butterflies”, zachwyca gitarowym brzmieniem, które jest zdecydowanie najlepszą częścią tej piosenki. Tekst, w języku angielskim, wydaje się zbędny.

Na deser zostaje znany Beltaine, polski zespół z irlandzką duszą. „Mad Song”, poza tajemniczym szeptem wokalisty niewiele ma w sobie szaleństwa (ang. mad – szalony). Słucham w oczekiwaniu na wielki kop, ten nadchodzi dopiero w trzeciej minucie. Dopiero drugi utwór przywołuje w mojej pamięci dawny Beltaine, pełen energii, nieprzewidywalny, ten który porusza publikę do dzikiego tańca. Jest! Pojawiają się skrzypce, tego właśnie oczekujemy od naszych rodzimych Irlandczyków.

Płyta ucieszy zapewne nie tylko wielbicieli koncertów na Mariackiej w Katowicach. To ciekawa mieszanka różnych gatunków muzycznych od reggae przez jazz po muzykę celtycką. Dla każdego coś miłego. To także wspomnienie Lajery, czyli emocji, ludzi, zabawy, które tworzą atmosferę dziwnego katowickiego deptaka. Zapraszam do słuchania, w domu, na słuchawkach, w nużącej podróży czy w pracy, gdy nikt nie patrzy.

Magda Sarapata
2012-05-08

"Płyta Mariacka"
Wydawnictwo Falami
Nr kat. FALA 009
Premiera: 19.04.2012

Spis utworów:
1. Mofoplan - Porsche Chce Spać (04:06)
2. Mofoplan - Comofogra (03:25)
3. St. James Hotel - Pętla Miłości (04:15)
4. St. James Hotel - Na Swoją Obronę (04:26)
5. Konopians - Partizana (05:01)
6. Konopians - Dusze Się (08:49)
7. Muariolanza - Po Drugiej Stronie Przemszy (11:03)
8. Muariolanza - Orient Express (08:39)
9. Mirek Rzepa - Lajerka (04:08)
10. Łapka Rzepa Głuch - Summer Without Butterflies (06:47)
11. Beltaine - Mad Song (04:17)
12. Beltaine - Influenza (05:33)

Organizacja: DINKS
Koncepcja: Krzysztof Krot, Marcin Babko
Produkcja, mastering: Marcin Szwajcer
Realizacja nagrania: Jacek Dyrda
Nagłośnienie koncertu: Michał Ciechanowicz
Menadżer sceny: Magdalena Nosal
Mapa ul. Mariackiej: Marta Strzoda, Szymon Przewoźniak
Projekt graficzny: Marta Strzoda (Mamami Studio)

PDF Print