languages: PL EN
font size: A A A
layout: Day Night WAI

Na tropie listu zakochanych – trzeci etap II Metropolitalnej Gry Miejskiej

Tym razem gra wyglądała inaczej niż zdążyliśmy się przyzwyczaić. W sobotę, 26 maja, uczestników powitał powstaniec raniony w trakcie ucieczki z opuszczonego wcześniej przez ukochaną domu. Poprosił o pomoc w poszukiwaniu listu od Maryjki. List był w posiadaniu jednej z postaci gry, którą zawodnicy musieli odnaleźć w ogarniętych walką Katowicach. W wybranych punktach miasta drużyny spotkały kapelana, elektryka, sanitariuszkę czy policjanta, którzy za każdym razem prosili o wykonanie zadania. Dzięki temu można było rzucić granatem, zaprojektować propagandowe hasło, odszyfrować informacje, ułożyć mapę przedwojennego Śląska, a nawet zagrać w grę hazardową. Każda postać zbliżała drużyny do górnika, który za goglami miał ukryty list.

Na starcie trzeciego etapu pojawiło się 18 drużyn. List Maryjki do ukochanego był tylko jeden. Ekipa, która jako pierwsza znalazła list, otrzymywała 10 dodatkowych punktów do ogólnego rankingu gry. Tylko jedną z postaci można było zapytać, czy w jej posiadaniu znajduje się list, dlatego niewiedza nie opłacała się.

Jako pierwsi na trop wpadli „Batorowcy”, którym pomógł przypadek: poszli w inną stronę i górnik stanął na ich drodze jako pierwszy. Spotkanie to, bez dodatkowych informacji, nie przydało się od razu. Dopiero po zdobyciu informacji naprowadzających „Batorowcy” powrócili do górnika i zdobyli list.

To nie oni jednak zostali zwycięzcami trzeciego etapu. Najwięcej punktów zgromadzili „Silesian Explorers” o jeden punkt wyprzedzając „Katoholików” i o dwa „Drużynę Cogiel” oraz „Katarzynę”. Już po wręczeniu nagrody etapu, bonów upominkowych Empiku, opowiedzieli o swoich poszukiwaniach:

- Mieliśmy już wskazówkę, że postać z listem znajduje się koło szkoły (Uniwersytet Śląski). Ale dwie postaci pasowały do tej roli. Nie udało się. Przegapiliśmy też jedną z postaci nie otrzymując punktów za zadanie. Ale jak się okazało przy podliczaniu punktów, poszło nam wyśmienicie.

Inga Niedzielska
2012-05-27

PDF Print