languages: PL EN
font size: A A A
layout: Day Night WAI

III etap I Metropolitalnej Gry Miejskiej pod patronatem gwiazd

Początek weekendu przywitał nas deszczem. Nie przeszkodziło to zespołom I Metropolitalnej Gry Miejskiej „Na tropie ROBA” w stawieniu się na starcie III etapu pod Pałacem Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Zarejestrowało się nawet kilka nowych drużyn.

Pogoda nam niestraszna – przekonywały Panie z TEAMU 5. – Nastroje są świetne – zapewniła załoga Beznazwy. Zatem nie narzekajmy, bo oto już profesor Andrzej Rawa zaprasza uczestników do schronienia się pod namiotem (ledwo, ledwo się udało, część uczestników wybrała jednak swoje parasole) i cieszy się ze… zniknięcia ROBA. – Dzięki temu wydarzeniu, a podejrzewam, że ROBA porwano, mogę poznać dziedzictwo kulturowe Śląska nie z okien limuzyny, a osobiście, idąc razem z wami tropem mojego robota – zwrócił się do drużyn.

Następnie nagrodzono zwycięzców II etapu. Przypomnijmy, pierwsze miejsce ex aequo  zdobyły: Solaris, Silesian Explorers, Brygada RR, Dream Team Bytom, drugie: kulturalniPL , a trzecie: Beznazwy. Ponadto uhonorowano trzecią najmłodszą uczestniczkę, Natalkę i nagrodzono najstarszy wiekiem, ale hartem ducha przewyższający niejednego młodzika, TEAM 5. Po emocjach związanych z nagrodami zgodnie z planem gry, uczestnicy rozeszli się, by wykonać zadania.

Czy wiecie, że w Dąbrowie Górniczej znajduje się posąg muzycznej gwiazdy lat 60. Jimiego Henrixa? To znaczy, nie dosłownie. Posłuchajmy historii monumentu: „Pomnik Bohaterom Czerwonych Sztandarów znajduje się na placu Wolności w Dąbrowie Górniczej. Autorem pomnika jest August Dyrda, a jego odsłonięcie odbyło się 8 listopada 1970 roku. W roku 1990 planowano zniszczenie pomnika poprzez wysadzenie go w powietrze. Mieszkańcy Dąbrowy Górniczej nie zezwolili na to: pomalowali i zadedykowali pomnik Jimiemu Hendrixowi. Pomnik był pilnowany przez nich dzień i noc. W 2006 roku radni miejscy zadecydowali, że pomnik nie zostanie zburzony i nastąpiło jego uroczyste odsłonięcie wraz z nową tablicą pamiątkową. Pomnik jest wpisany do wykazu Miejsc Pamięci Narodowej województwa śląskiego.”

Jednym z zadań uczestników w Dąbrowie Górniczej było odtworzenie wszystkich napisów z tablic na pomniku. – To chyba najtrudniejszy z dotychczasowych etapów. Najwięcej tu pytań na wiedzę, dużo historycznych – ocenili ludzie z zespołu Beznazwy. – Liczymy na wiedzę mieszkańców Dąbrowy Górniczej – przyznali. Oprócz pomnika, należało jeszcze po zlokalizowaniu Biblioteki Miejskiej i Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Anielskiej Pani Dąbrowy Górniczej i Matki Zagłębia odpowiedzieć na różne pytania.

Sosnowiec to kolejne miasto na trasie III etapu. Sosnowiec to również miasto, w którym urodziło się lub mieszkało wielu sławnych ludzi i z nimi m.in. związane zostały zadania.  Uczestnicy zacząć mieli od placu Stulecia. – Trzeba było od razu powiedzieć, że spotykamy się na „Patelni” – nie przewidziały perfidii organizatorów Panie z TEAMU 5. – Nikt, kogo pytałyśmy o drogę, nie wiedział, o co chodzi – dodały.

Na popularnie zwanym „Patelnią” placu Stulecia stoi posąg sosnowiczanina, Jana Kiepury. Sylwetki tego genialnego śpiewaka, dziś powiedzielibyśmy gwiazdy i celebryty,  na pewno nie trzeba przedstawiać. Uczestnicy mieli potwierdzić, że Kiepura urodził się w Sosnowcu. Warto dodać, że sosnowiecki Klub Miejski nazywając się imieniem Jana Kiepury kontynuuje wysoki poziom utożsamiany z postacią  artysty i organizuje wiele ambitnych wydarzeń muzycznych.

A któż to spogląda zza okna „Patelnianej” cukierni? To sama Pola Negri, czyli Apolonia Chałupiec, międzynarodowa gwiazda kina niemego w Ameryce. – Yes – odpowiedziała tonem diwy na nieśmiałe pytanie, czy to ona, Pola Negri przybyła ze Stanów Zjednoczonych.

Po spotkaniu z Polą Negri nogi same niosły ku kolejnej przygodzie. W międzyczasie do Sosnowca dotarła drużyna Natulia Team. – My bez przeszkód trafiliśmy na „Patelnię”. W końcu Sosnowiec to nasze miasto – przyznali. Tymczasem na ulicy Targowej 18 zdobyć można było kolejną pieczątkę w grze miejskiej. Pod tym numerem urodził się Władysław Szpilman. Czy wiecie, kto jest autorem czołówki Polskiej Kroniki Filmowej? Tak, właśnie on. 5 grudnia obchodzić będziemy setną rocznicę urodzin pianisty i kompozytora.

Tymczasem żegnamy Sosnowiec i wybieramy się do Jaworzna, które jest metą III etapu. Czerwony namiot Metropolii „Silesia” przycupnął pod halą Miejskiego Centrum Kultury i Sportu. Jaworzno jest rodzinnym miastem kolejnej gwiazdy – Barbary Trzetrzelewskiej, czyli po prostu Basi. Jednak to nie imię Basi jest odpowiedzią na pytanie, która z gwiazd wystąpiła na Jaworznickim  Festiwalu Energii, oprócz Agnieszki Chylińskiej i zespołu Leszcze. Podpowiedzią jest ulica Farna, a odpowiedzią Ewa Farna. Od nazwisk muzycznych piosenkarzy musimy się nieco oddalić w bardziej przyziemne rejony, bo kolejne czekające na uczestników zadanie jest dosłownie bliżej bruku. Na chodnikach kilku ulic wypisane są pewne zdania, które należy odnaleźć i odpisać.

Tymczasem do Jaworzna dociera pierwszy zespół – Dream Team Bytom. – Przyznajemy, że dzisiaj podróżujemy samochodem. Zależy nam na czasie z różnych powodów osobistych. I dodają – dla trójki z nas to pierwsza w życiu wizyta w Jaworznie.

Nikt się nie martwi o odległości, które trzeba pokonać w kolejnych etapach. – No przecież o to w tym wszystkim chodzi! Trzeba się poruszać – rozwiewają wszystkie wątpliwości Katoholicy.

Inga Niedzielska

PDF Print