languages: PL EN
font size: A A A
layout: Day Night WAI

V etap Metropolitalnej Gry Miejskiej. Szukamy Roba w dwóch kolejnych miastach

V etap gry czas zacząć. Miejsce spotkania to Plac Alfreda znajdujący się na styku Katowic i Siemianowic Śląskich. Drużyna Zagłębiaków, którą pytam o nastawienie do gry, przyznaje, że zdążyła się już dotlenić w trakcie porannego spaceru w pobliskim parku. Zagłębiacy park poznali dzięki udziałowi w grze, podobnie jak całą masę innych interesujących miejsc Metropolii. Mimo zmęczenia po intensywnych zmaganiach poprzedniego dnia, wszyscy uczestnicy wyglądają na gotowych do podjęcia poszukiwań ROBA.

Tradycyjnie już, na początku uczestnicy dostają plan działania, a nastepnie rozdawane są nagrody drużynom, które w poprzednim etapie zdobyły najwięcej punktów.

Ruszamy w drogę. Pierwszym przystankiem pojedynku jest budynek Telewizji Katowice.  Drużyny pojawiają się w tamtejszym bufecie, aby rozwiązać przygotowane zadania. Trzeba między innymi poszukać na ścianie zdjęć wskazanych osób i wykazać się wiedzą o telewizji. Wszyscy razem robimy nieco zamieszania w spokojnym o tej porze bufecie, w którym jest ciepło i przyjemnie. Można napić się herbaty lub kawy. Niektórzy decydują się zjeść późne śniadanie. W końcu jest niedziela, a gra nie jest na czas. Jeden z uczestników (z nieukrywaną satysfakcją) podkreśla, że „fajnie zjeść posiłek w miejscu, gdzie na co dzień stołują się osoby znane z prowadzenia lokalnych „Aktualności”.

 

Następnym zadaniem jest odnalezienie „Naszych” na bytkowskim Rynku. Na zewnątrz nikogo nie ma. Okazuje się, że ukrywają się w przytulnej knajpce i mają przygotowane (na szczęście nietrudne) pytanie.

Jeszcze tylko konieczne jest zlokalizowanie przystanku przy Placu Wolności w centrum Siemianowic Śląskich. Tutaj trzeba pochwalić się wiedzą o mieście. W zamian, oczywiście, pieczątka.

Jedziemy do Mysłowic. Rozstawiony w parku przy Urzędzie Miasta namiot budzi zaciekawienie mieszkańców. Na początek trzeba odnaleźć Mysłowicki Ośrodek Kultury, gdzie już czekają „Nasi” z testem do rozwiązania. Są pytania między innymi o Off Festival i Muzeum Pożarnictwa. Przy okazji w głównym holu MOKu możemy obejrzeć wystawę grafik Jakuba Staronia pt. „Dialektyka znaku”.

Ostatnie zadanie to przepisanie tekstu z kamiennej tablicy znajdującej się przy wejściu na Promenadę (tutejszy park). Okazuje się, że miejsce ma smutną historię. To tu w czasie II wojny światowej funkcjonowało Tymczasowe Więzienie Policyjne, co dla wielu uczestników Gry okazało się sporym zaskoczeniem. Wszystkich intryguje bliskie sąsiedztwo Trójkąta Trzech Cesarzy, do którego tym razem się nie wybierzemy.

Jako pierwsza z kompletem pieczątek na mecie zjawia się „Brygada RR”, którą z tej okazji proszę o zapozowanie do zdjęcia.

Za tydzień już ostatni etap, tysko-katowicki, I Metropolitalnej Gry Miejskiej.

Magdalena Micuła

 

PDF Print