languages: PL EN
font size: A A A
layout: Day Night WAI

Sherlock Holmes na całym kontynencie

Drugi raz na ekranach kin Sherlock Holmes rozwiązuje zagadkę. Jak zwykle pomaga mu przyjaciel doktor John Watson. Niby różni, a jednak podobni, przyjaciele wybierają się poza Londyn.

Francja, Niemcy, Szwajcaria – to tu rozgrywają się kluczowe sceny. W główne role fenomenalnie wcielili się ponownie Robert Downey Jr i Jude Law. Tym razem duet przerywa miesiąc miodowy Watsona, by zniweczyć plany profesora Jamesa Moriarty’ego (rewelacyjna kreacja Jareda Harissa).

W bardzo sprytny sposób reżyser i scenarzysta wplatają w akcję problem rywalizacji mocarstw europejskich na przełomie XIX i XX wieku oraz działalność europejskich ruchów anarchistycznych tego okresu. Zapamiętana z pierwszej części Irene Adler (Rachel McAdams) ginie otruta przez Moriarty’ego. Od tego momentu kobiecym akcentem w filmie staje się nieco mniej wyrazista Noomi Rapace, czyli madame Simza Heron. O humorystyczne dialogi dba, oprócz głównych bohaterów, brat Sherlocka – Mycroft Holmes, w rolę którego wcielił się Stephen Fry.

„Sherlock Holmes - Gra cieni” to niezwykle dynamiczny film, w którym reżyser Guy Ritchie, idąc śladem poprzedniej części, postawił na fantastyczne efekty specjalne. Podobnie jak w jedynce Holmes jeszcze przed przystąpieniem do walki wręcz z lekarską precyzją planuje swoje uderzenia, a w zwolnieniu kamery i niewiarygodnych zbliżeniach widzimy, między innymi,  zmęczoną i przejętą twarz uciekającego detektywa, drzazgi z przestrzelonego pociskiem drzewa spadające widzowi niemal na kolana.

Bez wątpienia, Oskar znów należy się twórcom scenografii i muzyki. Ta pierwsza ciekawie oddaje klimat  XIX-wiecznego Londynu – wiktoriańskie ciężkie i ciemne wnętrza, zatłoczone i gwarne ulice, przepiękną zastawę na stołach, niezwykłe epokowe stroje – to tylko niektóre przykłady. Wszystko utrzymane w atmosferze „jedynki”. Muzyka jest mocna i wyrazista, ale nie przytłaczająca. Wykorzystano też rytmy cygańskie, które w interesujący sposób nadają filmowi dynamiki.

Z całą pewnością kolejna odsłona przygód genialnego detektywa to kawał świetnej reżyserskiej i aktorskiej roboty. Ten film, który zaliczyć można do dobrego kina akcji, po prostu trzeba zobaczyć. Sherlocka Holmesa znów stawiamy obok tak lubianych bohaterów jak Jack Sparrow i Indiana Jones.

Agnieszka Kandzia
2012-01-11

„Sherlock Holmes – Gra cieni”
Reżyseria: Guy Ritchie
Scenariusz: Michele Mulroney, Kieran Mulroney
Muzyka: Hans Zimmer
Zdjęcia: Philippe Rousselot
Występują:
Robert Downey Jr. - Sherlock Holmes
Jude Law - doktor John Watson
Noomi Rapace - madam Simza Heron
Rachel McAdams - Irene Adler
Jared Harris - profesor James Moriarty
Stephen Fry - Mycroft Holmes
Paul Anderson - pułkownik Sebastian Moran
Kelly Reilly - Mary Watson
Geraldine James - Pani Hudson
Eddie Marsan - inspektor Lestrade
Czas projekcji: 129 minut

Oficjalny zwiastun:

PDF Print