języki: PL EN
rozmiar tekstu: A A A
wersja portalu: Dzień Noc WAI

Galeria Café Silesia w Muzeum Miejskim w Zabrzu

Ulica 3 Maja 6 41-800 Zabrze

Dojazd

Wystawa ‘Nikofor’ w Café Silesia w Zabrzu

Galeria Muzeum Miejskiego w Zabrzu Café Silesia zaprasza na wystawę ‘Nikofor’.

Wystawa potrwa od 15.03.2017 do 29.04.2017.

‘Nikifor’
Sztuka naiwna (intuicyjna, samorodna, nieprofesjonalna) jest od lat przedmiotem zainteresowań kolekcjonerskich, badawczych i wystawienniczych zabrzańskiego Muzeum. Nikifor, a właściwie Epifan Drowniak (1895–1968) cieszy się dziś sławą jednego z największych malarzy naiwnych świata; był kimś niezwykłym, niepowtarzalnym, fascynującym. Jego los jest żywą ilustracją zwycięstwa sztuki nad ograniczeniami i przeciwnościami życia. Był obdarzony prawdziwym talentem i miał głębokie poczucie wewnętrznej wolności; „wolności, która przerodziła się w akt twórczy najwyższej próby. Wolności, która nie krzywdzi. Wolności od świata” (Krzysztof Krauze, twórca filmu „Mój Nikifor”). Był genialnym outsiderem…

Muzeum posiada niewielką, ale interesującą artystycznie kolekcję prac Nikifora (dwadzieścia trzy akwarele, jedna kredka/pastel); są to przede wszystkim pejzaże z okolic Krynicy (z kościółkami i cerkiewkami), architektura pensjonatowa tego kurortu, fragmenty miejskiej architektury (m.in. Krakowa) z kościołami, ulicami, placykami, pomnikami, a także wizerunki świętych: Józefa i Mikołaja.

Wśród tysięcy obrazów, jakie pozostawił wyodrębnić można kilka czy nawet kilkanaście cykli tematycznych. Najwcześniejsze, jeszcze sprzed lat dwudziestych ubiegłego wieku, były obrazy o tematyce religijnej, nawiązujące do malarstwa ikonowego i feretronów, a także bardzo zindywidualizowane w wyrazie portrety.

Przede wszystkim jednak malował Nikifor krajobrazy przedstawiające rodzinną okolicę podgórską; zapewne można go uznawać za nowatorskiego odkrywcę urody pejzażu karpackiego z jego łagodnymi wzgórzami pokrytymi lasem, szachownicą pól i potokami wijącymi się wśród wzgórz. Dopełnieniem tych kompozycji są malownicze cerkiewki czy kościółki ze strzelistymi wieżami; artysta potrafił uczynić architekturę niezbywalną częścią pejzażu.

Ciekawe i pełne treści są sceny we wnętrzach: cerkwi czy kościoła, jakichś urzędów (także wojskowych), kuchni pensjonatowych i wiejskich, wreszcie sklepów – zwykle z postacią samego artysty Zachwycać mogą rozmaite obiekty architektury fantastycznej kreowanej przez artystę – rozbudowane wizje dziwnych, zmonumentalizowanych budowli, wież i mostów.

Nikifor namalował kilkadziesiąt tysięcy obrazków (i nie powtarzał się; nigdy nie namalował dwu identycznych, nawet gdy był o to proszony); zestawione chronologicznie pozwalają śledzić, jak znaczną ewolucję przeszedł artysta  na swej twórczej drodze (w dojrzewaniu wizji), jak świadomie budował swój artystyczny warsztat; w pracach późniejszych pogłębia się obserwacja, doskonali kompozycja, a nade wszystko nabiera finezji gama kolorystyczna.

Kolorystyka jest harmonijna, liryczna, nastrojowa. Często są to dość wąskie gamy zgaszonych, szlachetnych barw, gasnących z oddaleniem. Artysta opatrywał swoje prace „podpisami”; właściwie były to odrysowywane litery biegnące zwykle w jednym ciągu wzdłuż dolnej krawędzi obrazka; były charakterystycznym i istotnym dla kompozycji elementem jego prac.

Sztuka Nikifora wymyka się wszelkim porządkującym zaszeregowaniom. Samo malowanie było dla Nikifora czynnością sacrum; był człowiekiem  bardzo uduchowionym, żyjącym jakby na pograniczu dwóch światów – realnego i metafizycznego.

„Widział własną słabość i przywoływał Niebo na pomoc; prosił Boga o kolor; obrazy miały mu pomóc zapanować nad rzeczywistością. Były jak talizmany a nie odwzorowania rzeczywistości, miały mu pomagać żyć, jak zaklęcia.” (Krzysztof Krauze).

Jadwiga Pawlas-Kos (kurator wystawy).

 

Tagi: Galeria Sztuki Cafe Silesia muzeum w Zabrzu Nikifor wystawy Zabrze

PDF Print