„Akademię pana Kleksa” kręcono głównie w Gołuchowie, Nieborowie, Warszawie, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim, na zamku Książ oraz w plenerach zagranicznych – od Krymu po Norwegię. Dzięki temu filmowe kadry prowadzą dziś widzów przez realne miejsca, które można odwiedzić i porównać z ekranem. Jeśli chcesz zaplanować wycieczkę śladami pana Kleksa lub po prostu lepiej rozpoznać filmowe lokalizacje, w tym tekście znajdziesz najważniejsze informacje.
Gdzie kręcono „Akademię Pana Kleksa” z 1983 roku?
Filmowa klasyka z udziałem Piotra Fronczewskiego powstawała w kilku różnych częściach Polski i poza jej granicami. Ekipę rozdzielono między pałace, zamki, miasta z zachowanymi starówkami oraz malownicze plenery górskie. Dzięki temu świat Juliana Tuwima dostał bardzo konkretną, rozpoznawalną scenerię, która do dziś robi wrażenie podczas powtórnego seansu.
„Akademia Pana Kleksa (1983)” przyciągnęła do kin aż 14 094 014 widzów, co dało jej 6. miejsce w historii polskich kin przed 1989 rokiem. Na ekranie widać rozmach – od barokowego pałacu, przez tajemnicze parki, aż po zamki górujące nad skalnymi urwiskami. Wiele z tych miejsc w 2026 roku wciąż jest dostępnych dla turystów i wygląda bardzo podobnie jak w latach 80.
Pałac w Nieborowie i park Arkadia
Pałac w Nieborowie stał się główną siedzibą ekranowej Akademii. Ten barokowy kompleks, widoczny z drogi przebiegającej przez miejscowość, widzowie kojarzą zwłaszcza z charakterystyczną bramą wjazdową. Co ciekawe, budynek filmowano wyłącznie z zewnątrz – wnętrza akademii zbudowano od zera w łódzkim studiu Zodiak. To typowy zabieg produkcyjny: fasada należy do istniejącego zabytku, a wnętrza powstają w kontrolowanych warunkach hali.
W pobliskim romantycznym parku Arkadia powstały sceny spotkań z magicznymi bohaterami. Przy Akwedukcie pojawia się Golarz Filip, a w tzw. Przybytku Arcykapłana swoją kryjówkę ma Szpak Mateusz. Ten zestaw lokalizacji – pałac plus oddzielny park – pozwolił filmowcom zbudować szeroki, bajkowy świat, zachowując przy tym realny układ przestrzeni wokół Nieborowa.
Zamek Książ i „marsz wilków”
Zupełnie inny klimat zapewnił zamek Książ wraz z otaczającym go krajobrazem. Jedna z najbardziej pamiętnych scen – marsz zaczarowanych wilków z muzyką zespołu TSA – powstała na punkcie widokowym zwanym Grobem Olbrzyma. Z tego miejsca widać monumentalną bryłę zamku, która w filmie podkreśla grozę przemiany księcia Mateusza w szpaka. Współcześni widzowie często przyznają, że właśnie te ujęcia były dla nich w dzieciństwie najostrzejszym filmowym przeżyciem.
Łódź i Piotrków Trybunalski
Miasta z dobrze zachowaną tkanką historyczną posłużyły do zilustrowania piosenek i epizodów rozgrywających się poza terenem akademii. W Łodzi ekipa wykorzystała m.in. podwórza przy ulicy Piotrkowskiej – pod numerem 26 do dziś stoją komórki z drewnianymi schodami, na których na początku filmu siedzi Adaś. Chwilę później chłopiec przechodzi przez podwórze kamienicy przy Piotrkowskiej 38, co można bez trudu odtworzyć podczas spaceru po centrum miasta.
W Piotrkowie Trybunalskim w piosence „Na tapczanie siedzi leń” rozpoznaje się starówkę, a ulica Rycerska stała się tłem dla „Witajcie w naszej bajce”. Charakterystyczna zabudowa z wąskimi uliczkami i kamienicami dała realizatorom gotową scenografię – w dużej mierze niezmienioną do dziś.
Zagraniczne plenery i współpraca ze Studiem Gorkiego
Część zdjęć z lat 80. wymagała zupełnie innej skali. Stąd pomysł, by sięgnąć po malownicze lokalizacje poza granicami Polski – zarówno na potrzeby scen morskich, jak i tych rozgrywających się w bardziej „egzotycznej” scenerii. Pomogło w tym radzieckie Studio Gorkiego, które było koproducentem filmu i odpowiadało m.in. za wybór odpowiednich plenerów.
W scenach marynistycznych pojawia się replika statku znanego z „Dzieci kapitana Granta” z 1936 roku – to właśnie ta łajba „zagrała” statek pana Kleksa. Statek wypływa na tło pejzaży wykonanych m.in. w Jaskółczym Gnieździe na Krymie oraz w Pałacu Woroncowa w Ałupce. Takie powiązanie – „Akademia Pana Kleksa (1983)” oraz Studio Gorkiego – pokazuje, jak produkcja wykorzystywała doświadczenie dużej wytwórni, by dodać polskiej ekranizacji rozmachu znanego z klasycznych filmów przygodowych.
Wersja z 1983 roku to film, który łączy polskie pałace i miasta z efektownymi pejzażami Krymu – dlatego do dziś wizualnie wyróżnia się na tle wielu ówczesnych produkcji.
Gdzie kręcono „Akademię Pana Kleksa” z 2023 roku?
Nowa „Akademia Pana Kleksa (2023)” w reżyserii Macieja Kawulskiego przenosi akcję do współczesności, ale nadal mocno opiera się na realnych miejscach. Historia startuje w Nowym Jorku i Katowicach, jednak polskie zdjęcia powstawały głównie w Gołuchowie, Warszawie, Brzesku i Tatrach. To sprawia, że widz z Polski może na ekranie rozpoznać znane sobie budynki, a później pojechać tam z dziećmi i porównać film z rzeczywistością.
W weekend otwarcia nową wersję obejrzało około 840 tysięcy widzów, co jasno pokazuje, że widownia chętnie wraca do świata pana Kleksa – już z nową bohaterką, Adą Niezgódką, graną przez Antoninę Litwiniak. Zainteresowanie filmem przełożyło się też na skok popularności miejsc, w których kręcono kluczowe sceny.
Zamek w Gołuchowie
Za główny plan zdjęciowy współczesnej akademii uznano Zamek w Gołuchowie w Wielkopolsce. To renesansowo‑neorenesansowa rezydencja, której najstarsza część powstawała w latach 1550–1560 z inicjatywy Rafała Leszczyńskiego. Budowla stoi dziś w centrum 158‑hektarowego parku‑arboretum, a jej sylwetka – z wysokimi dachami krytymi łupkiem – idealnie wpisuje się w bajkową stylistykę nowej ekranizacji.
W XIX wieku zamek gruntownie przekształciła Izabella Działyńska. Przebudowa z lat 1875–1882 inspirowała się zamkami nad Loarą, a właścicielka – zafascynowana francuską sztuką – postanowiła stworzyć miejsce, które byłoby jednocześnie rezydencją i muzeum. Dzisiejsi badacze mówią wręcz, że to „kreacja Izabelli”, bo jej decyzje dotyczące wystroju, gablot wzorowanych na Luwrze i kolekcji sztuki wciąż są widoczne w ekspozycji.
Zamek w Gołuchowie to jedno z najważniejszych miejsc obu filmowych „Akademii pana Kleksa” – w 1983 roku posłużył głównie jako wnętrza, a w 2023 zamienił się w samą Akademię.
Pałac Goetzów w Brzesku
Nie wszystkie sceny wnętrz kręcono w Gołuchowie. Część akademii, zwłaszcza efektowne, reprezentacyjne przestrzenie, powstała w Pałacu Goetzów w Brzesku. To właśnie tam znajduje się słynna klatka schodowa, którą widzowie znają już z filmu „Kler” Wojciecha Smarzowskiego. W nowej „Akademii” monumentalne schody, balustrady i dekoracje stają się idealnym tłem dla scen z udziałem uczniów, Ady oraz samego Kleksa.
Warszawa, Tatry, Norwegia i Bułgaria
Nowa produkcja częściowo przenosi się do dużych miast i górskich pejzaży. W Warszawie powstały sceny dobrze znane mieszkańcom stolicy – jedna z lokalizacji jest oczywista (charakterystyczny plac w centrum), inna została rozpoznana dopiero po konsultacji z twórcami filmu. To zabawa dla uważnych widzów, którzy lubią szukać znanych im kadrów.
Ekipa pojawiła się również w Tatrach oraz w plenerach Norwegii i Bułgarii. Surowe, skaliste krajobrazy oraz charakterystyczne światło górskie pozwoliły zbudować kontrast wobec kameralnych wnętrz akademii. Dzięki temu współczesna opowieść o Adzie ma szerszy, bardziej międzynarodowy oddech, a jednocześnie jest zakorzeniona w polskich realiach Gołuchowa czy Warszawy.
Jaką rolę odegrał zamek w Gołuchowie w historii filmu?
Wśród wszystkich lokalizacji to właśnie Zamek w Gołuchowie coraz częściej pojawia się w rozmowach widzów – i to z dwóch powodów. Po pierwsze, wraca jak klamra w obu ekranizacjach, po drugie, stanowi dziś ważny punkt na mapie turystyki filmowej. W 2026 roku wciąż jest oddziałem Muzeum Narodowego w Poznaniu, a jego zbiory łączą funkcję muzeum sztuki z rolą żywej scenografii znanej z dużego ekranu.
W latach 80. zamek zagrał we wnętrzach pierwszej „Akademii Pana Kleksa (1983)”, a jeszcze wcześniej stał się planem „Hrabiny Cosel” Jerzego Antczaka. W nowej wersji filmowcy pokazali więcej detali: elewacje, dziedziniec, schody, fragmenty parku. To dlatego dzisiejsi widzowie, którzy wybierają się do Gołuchowa, często biorą ze sobą kadry z filmu i dosłownie „nakładają” je na rzeczywistość.
Historia zamku widziana oczami Izabelli Działyńskiej
Kiedy Jan Kanty Działyński kupił zamek, a jego żona Izabella Działyńska przyjechała tu z Paryża, uznała go za miejsce zaniedbane i prowincjonalne. W listach do ojca pisała, że przypomina siedzibę niewielkiej kasztelanii po złupieniu. Kilka lat później to właśnie ona nadała mu obecny, rozpoznawalny kształt – z charakterystycznymi dachami, wieżami i salonami urządzonymi w duchu francuskiego renesansu.
Izabella, wnuczka Izabeli z Flemingów Czartoryskiej (twórczyni pierwszego polskiego muzeum w Puławach), wprowadziła do Gołuchowa ideę rezydencji‑muzeum. Stąd gabloty inspirowane Luwrem, starannie zaprojektowane sale i dbałość o to, aby kolekcja była prezentowana publicznie. Podobną troskę widać dziś w filmowym wykorzystaniu wnętrz – kamera porusza się tak, by widz mógł dostrzec zarówno architekturę, jak i dzieła sztuki.
Park‑arboretum i Ośrodek Kultury Leśnej
Drugą, równie ważną scenografią jest otaczający zamek park. Stworzył go Adam Kubaszewski, ogrodnik, który w XIX wieku zaprojektował naturalistyczny ogród z rzadkimi i egzotycznymi drzewami. Dziś to około 158 hektarów parku‑arboretum z siecią alejek, polan i stawów. Kadry z nowej „Akademii” wykorzystują tę różnorodność – od gęstych zadrzewień po otwarte przestrzenie, gdzie bohaterowie mogą biegać, śpiewać czy uciekać przed magicznymi zagrożeniami.
Od lat 80. XX wieku na terenie parku działa Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie, część Lasów Państwowych. W zabytkowych budynkach, takich jak Dybul, mieści się Muzeum Leśnictwa z wystawą „Ochrona lasu”. Pokazuje ona m.in. gatunki roślin, zwierząt i grzybów zagrożone wyginięciem. To naturalne uzupełnienie filmowej Akademii – miejsce, gdzie dzieci po seansie mogą zobaczyć, jak w realnym świecie wygląda troska o przyrodę.
Jak porównać filmowe lokalizacje obu „Akademii”?
Jeśli planujesz podróż śladami pana Kleksa, warto zestawić ze sobą najważniejsze miejsca obu filmów. Daje to ciekawy obraz tego, jak twórcy korzystali z tych samych lub podobnych przestrzeni, ale z innym zamysłem artystycznym. Pomaga też ułożyć trasę wyjazdu – na przykład weekend w okolicach Nieborowa i Gołuchowa albo dłuższą wyprawę, która łączy Wielkopolskę z Dolnym Śląskiem i Łodzią.
| Element filmu | „Akademia Pana Kleksa” (1983) | „Akademia Pana Kleksa” (2023) |
| Główna siedziba akademii | Pałac w Nieborowie (zewnętrza) + dekoracje w studiu Zodiak w Łodzi | Zamek w Gołuchowie (zewnętrza i liczne wnętrza) |
| Ważne wnętrza | Zamek w Gołuchowie, inne obiekty historyczne | Pałac Goetzów w Brzesku, klatka schodowa i reprezentacyjne sale |
| Miasta w tle | Łódź – ul. Piotrkowska, Piotrków Trybunalski – starówka | Warszawa, Katowice, Nowy Jork (wątek współczesny) |
Czy warto odwiedzić te miejsca jako widz?
Wyjazd w miejsca, gdzie kręcono „Akademię Pana Kleksa”, daje coś więcej niż zwykłe zwiedzanie zabytków. Zamek w Gołuchowie czy pałac w Nieborowie to oczywiście cenne obiekty historyczne, ale dla wielu osób – dzieci i dorosłych – są jednocześnie „prawdziwą” akademią znaną z ekranu. To dlatego kolejne pokolenia widzów wciąż wracają do tych lokalizacji, łącząc kino, historię i zwykłą rodzinną wycieczkę.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie kręcono większość scen z „Akademii Pana Kleksa” z 1983 roku?
Zdjęcia realizowano w różnych miejscach Polski i za granicą, m.in. w Nieborowie, Gołuchowie, Warszawie, Łodzi, Piotrkowie Trybunalskim oraz na zamku Książ; część plenerów powstała też od Krymu po Norwegię.
Jaką rolę pełnił Pałac w Nieborowie w filmie z 1983 roku?
Fasada pałacu była zewnętrzną siedzibą Akademii, natomiast wnętrza zbudowano w studiu filmowym w Łodzi zamiast kręcić je na miejscu.
Co kręcono w parku Arkadia przy Nieborowie?
W romantycznym parku nakręcono sceny z magicznymi postaciami i fragmenty, w których pojawiają się m.in. Golarz Filip i kryjówka Szpaka Mateusza.
Gdzie powstała słynna scena „marszu wilków”?
Ta pamiętna sekwencja powstała przy zamku Książ, na punkcie widokowym zwanym Grobem Olbrzyma, z widokiem na monumentalną bryłę zamku.
Jakie zagraniczne miejsca wykorzystano w produkcji z 1983 roku i kto pomagał w ich wyborze?
Plenery marynistyczne kręcono m.in. na Krymie (Jaskółcze Gniazdo, Pałac Woroncowa), a w ich doborze pomagało radzieckie Studio Gorkiego jako koproducent.
Gdzie realizowano zdjęcia do wersji z 2023 roku?
Nowa ekranizacja kręcona była m.in. w Gołuchowie, Warszawie, Brzesku, Tatrach oraz w plenerach Norwegii i Bułgarii, a akcja zaczyna się też w Nowym Jorku i Katowicach.
Jaką rolę odegrał Zamek w Gołuchowie w obu filmach?
Zamek pojawia się w obu wersjach: w 1983 roku służył głównie jako wnętrza, a w 2023 roku został pokazany jako główna siedziba Akademii i ważny punkt turystyczny.
Czy warto odwiedzić lokalizacje filmowe jako widz?
Tak — zwiedzanie zabytków takich jak Gołuchów czy Nieborów łączy oglądanie kina z poznawaniem historii i daje atrakcyjną trasę na rodzinny wyjazd.